Gra wstępna zaczyna się przy śniadaniu

0
9877

Aktywność seksualna człowieka jest niezwykle zróżnicowana i obfituje w rozmaite formy zaspokajania popędów. Liczne dewiacje i perwersje bywają przedmiotem fascynacji seksuologów, którzy rozpisują się na ich temat, niczym poszukiwacze sensacji w kryminałach. Producenci pornografii dwoją się i troją, by dogodzić coraz to bardziej znudzonym konsumentom, wymyślając „pikantne” sceny, które w szeroko dostępnych serwisach internetowych balansują niekiedy na granicy prawa. Seks z zakonnicą, dziewicą, kurą, klaczą, drzewem, w dziwnym przebraniu, z użyciem groźnych dla zdrowia gadgetów, w miejscach publicznych i toaletach, w jadących samochodach, biurowych windach, uprawiany grupowo i indywidualnie z osobami przypadkowymi, lub upatrzonymi – repertuar przygód wydaje się być tu niewyczerpany.

Cóż z tego, skoro pozostawia wielu w stanie chronicznego niezaspokojenia. Seks w tak licznie oferowanych konsumentowi odsłonach, staje się plastikową namiastką bliskości, którą można kupić i wyrzucić, niczym zużytą chusteczkę, lub listek papieru spuszczony w toalecie. Po chwili ulgi pojawia się smutek, pustka i patrzenie w dal w poszukiwaniu kolejnej „zdobyczy”. Nakręcająca się spirala bez sensu kręci się i kręci wciąż od nowa, żeby tylko zbyt wiele nie czuć, żeby tylko zbyt wiele nie myśleć. Myślenie i czucie jest zagrażające, refleksja niewygodna, bo prowadzi do konfrontacji z rzeczywistością. Prawda jest taka, że jesteśmy populacją ludzi samotnych, siedzących za biurkiem, przed monitorem, w podróżach z pracy do domu i domu do pracy, gdzie niewiele jest miejsca na intymność.

Polecane przez Inspiracje Psychologiczne

Czymże jest ta intymność, której niektórzy nie znają, albo zapomnieli o jej istnieniu? W swojej książce „W co grają ludzie” Eric Berne pisze, że 1„intymność to spontaniczna, wolna od gier otwartość osoby świadomej. Osiągnięcie ejdetycznej percepcji nieskażonego dziecka w całej jego naiwności, żyjącej tu i teraz” oraz „jak dowiedziono eksperymentalnie, miłość jest sednem intymności”. Łacińskie słowo „intimus”, od którego pochodzi słowo intymność oznacza „wewnętrzny”, „najgłębszy”, a zatem autentyczny, jedyny w swoim rodzaju. Dzięki intymności pojawiającej się w związku patrzymy na drugiego człowieka z najwyższą uważnością, co sprawia, że ten staje się w naszych oczach fenomenem. Ileż więc rozczarowań niesie przekonanie, iż udany kontakt seksualny polega na biegłości w poruszaniu językiem, czy zwinnym pocieraniu niektórych części ciała. Wibratory są dziś powszechnie dostępne i prawie każdy może sobie na nie pozwolić, więc skoro jesteśmy ludźmi, nie aspirujmy do ich roli.

Kadr z filmu Fortepian, 1993

W dobrym kontakcie seksualnym od sprawności fizycznej dużo ważniejszy jest kontakt wzrokowy i autentyczne zainteresowanie punktem widzenia drugiej osoby. Zamiast więc traktować randkowanie jak podboje i trofea w wyścigu szczurów, zatrzymaj się, poczuj i pomyśl, czy naprawdę będziesz dzięki temu szczęśliwsza/y? Eric Berne wprawdzie pisze, że pojęcie 1„jednostronnej intymności”(…)”znają dobrze, choć nie pod tą nazwą cyniczni uwodziciele, którzy potrafią zdobywać partnerów nie angażując się osobiście. Robią to poprzez zachęcanie drugiej osoby do patrzenia na nich wprost i swobodnego mówienia, podczas gdy sami stwarzają tylko pozory wzajemności”, jednak nie o to nam wszystkim chodzi. W dobrym seksie chodzi o wzajemność, autentyczność i wrażliwość na potrzeby zarówno swoje jak partnera. Ażeby doszło do intymnego zespolenia potrzebny jest dialog jednak nie tylko ten w formie werbalnej rozmowy.

2„Pierwszy aksjomat głosi, że ludzie pozostający ze sobą w kontakcie, nie mogą się nie porozumiewać. Każde zachowanie werbalne i niewerbalne ma znaczenie komunikacyjne. Nie można więc powiedzieć, że porozumiewanie się występuje wtedy, gdy jest świadome, zamierzone i udane. Patologiczne są wszelkie próby uniknięcia porozumiewania się”.  Zatem we wszystkich relacjach dialog jest nieunikniony i od jego jakości zależy jakość kontaktu seksualnego. Jednak tak jak seks nie jest jedynie sprawnością sportową, tak dialog nie polega wyłącznie na rozmowie za pomocą wypowiedzianych słów.

Dialog to fakty i działania, których podejmujemy się w codziennym życiu i które widoczne dla naszego partnera stanowią ważny komunikat. Dialog to mowa ciała, będąca informacją na temat aktualnego nastroju, stanu ducha, reakcji na drugą osobę. Kłamstwa i nieszczerość pojawiające się w rozmowie same w sobie i jako takie są bardzo ważną informacją, mającą wpływ na jakość życia seksualnego (zgadnijcie jaki). W dobrym dialogu nie może zabraknąć miejsca na wyrażanie autentycznych emocji. Miara natężenia uwagi podczas prowadzenia dialogu informuje nas na ile dany temat lub osoba są dla nas ciekawe. Dialog jako werbalna rozmowa może być jedną z najbardziej ekscytujących aktywności pomiędzy partnerami. I wreszcie dialog jako akt seksualny, jest tylko  albo aż  kulminacją wcześniej prowadzonej rozmowy.

Każda z form dialogu ma wpływ na jakość doświadczenia seksualnego. Dlatego uważa się, że w seksie najważniejsza jest gra wstępna, którą jest właśnie codzienny dialog pomiędzy partnerami.

W tekście wykorzystano cytaty z książek:

1). „W co grają ludzie”, Eric Berne, PWN 2000

2). „Psychoterapia, szkoły, zjawiska, techniki, specyficzne problemy”, red. Lidia Grzesiuk PWN, 1988

oraz fotos z filmów Intymność, 2001 i Fortepian, 1993

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę napisz swój komentarz!
Proszę wpisz swoje imię tutaj